A co zrobić, żeby pies, który mieszka z suka pod jednym dachem przestał znaczyć teren? Zalatwial się na zewnatrz, bez incydentu domowego, odkąd pojawiła się suka to sika tylko i wyłącznie w domu. Nie robi tego w dni płodne suki, tylko co dzień podszczywa meble. Krawężniki, kanapę z każdej strony, każda nogę od krzesła. 5. Pies nie czuje się bezpiecznie lub nie są spełnione jego potrzeby. Pies musi czuć się bezpiecznie i muszą być spełnione jego inne, podstawowe potrzeby, aby nas słuchał i chciał z nami pracować. Przy czym powinniśmy mieć na uwadze, że poczucie bezpieczeństwa to zdecydowanie królowa psich potrzeb. Pomoc osobie dławiącej się. Osoba, która się zadławiła zwykle reaguje nerwowością i próbuje odkaszlnąć utrudniające oddychanie okruszki. Z wysiłkiem próbuje też zaczerpnąć powietrza. Gdy nie udaje się odkrztusić blokujących oddychanie resztek, taka osoba może słabnąć i wtedy należy jej pomóc. Nawet dorosłego psa da się nauczyć, że witacie się jedynie wtedy, gdy wszystkie jego łapy znajdują się na ziemi. Co zatem zrobić, gdy pies skacze na Ciebie, gdy wchodzisz do domu? Zignoruj go. Nie mów do niego, nie dotykaj go, a najlepiej odwróć się do niego plecami. Poczekaj, aż się uspokoi i przestanie wymuszać Twoją uwagę. Co zrobić, gdy pies boi się burzy, sztucznych ogni lub innych hałasów - proste wskazówki! Bardzo wiele psów obawia się głośnych dźwięków, w tym sztucznych ogni. Choć pewien poziom strachu jest korzystny, gdyż sprawia, że zwierzę unika zagrożenia, to bardzo nasilony strach jest bardzo stresujący dla psa i właściciela. Reklama. Jeśli pies drapie się w okolicy ogona, a na dodatek zaobserwujemy charakterystyczne “saneczkowanie”, prawdopodobnie przyczyną są problemy z gruczołami okołoodbytowymi. Mogą wymagać opróżnienia, ale w niektórych przypadkach, jeśli doszło do powstania stanu zapalnego, także leczenia pod okiem weterynarza. W przypadku zadławienia się psa mamy niewiele czasu na działanie. Oczywiście należy niezwłocznie zadzwonić po weterynarza, jednak zanim on przyjedzie, może być już za późno. Dlatego powinniśmy już wcześniej się dowiedzieć jak pomóc swojemu psu w przypadku zadławienia czy zakrztuszenia. WVQMPt. [quote name='Karilka']Ja miałam taką sytuacje jak Wy. Mój pies luzem, w kagańcu (odwoływalny, kaganiec - żeby nikt sie nie przyczepił). Podbiega haszczak w tubie na pysku, właścicielka na 2 końcu parku woła. Oczywiście haszczak ma ją w d... Odwołałam psa. Przyszedł, haszczak poszedł. Gdy sytuacja powtórzyła się 4 raz - husky w akcie dominacji położył łape na karku mojego psa, jak mój odskoczył - zaatakował. Właścicielka na 2 końcu, ja myśle "w kagańcach to nic sobie nei zrobią. Pokotłują sie i będzie spokój. Sama nie rozdziele 2 sporych psów". Otóż przybiega włascicielka drze się w niebogłosy i wyzywa mnie od wszystkich możliwych suk i po**********ów, łapie psa, ona łapie psa. Nabluźniła, poszła a mi sie leje po rękaw krew ciurkiem. Okazało się, że kaszczak przez tą tube odgryzł mojemu 1\4 ucha. Lece za babą i mówie, żeby poniosła koszta (oczywiście mój na smyczy w kagańcu a ta pinda psa luzem puściła i do nas podleciał). Podeszła, nabluźniła, zobaczyła, że pies mi mdleje od utraty krwi i poszła. Tym razem mojemu zdjełam kaganiec (był na smyczy i miał prawo sie bronić) ale haszczak nie zaatakował. Pies mdlał mi w aucie. Szwów ponad 10, opatrunki, zastrzyki itp. Potem zapalenie uszu... Koszt ok. 300zł i brak ćwiatki ucha. Makabra. Pojechałam na policję, jednak bez jej nazwiska nie mogli nic zrobić. W parku pindy nie spotkałam do tej pory:shake: Gdyby to był pies wystawowy to bym ją spod ziemi wykopała i płaciła wartość psa, leczenia itp.:angryy:[/quote] Właśnie dlatego niecierpię podejśćia... że spuszcza się - nawet w kagańcu - psa którego nie potrafi się odwołać, a który może zrobić krzywdę innemu psu.. Tak trudno było kupić kilkunastometrową linkę, która kosztuje koło 8zł, i poćwiczyć z psem przywoływanie... Ja tam zawsze powtarzam, że kaganiec to pic na wodę, bo pies jak będzie chciał, to i tak ugryzie.. zwłaszcza że 3/4 ludzi nie potrafi dobrać odpowiedniego kagańca :roll: Mojemu psu raz zdarzyło się zaatakować - na szczęście tamtemu psiakowi nic wielkiego się nie stało, ale byłam z właścicielem umówiona, że do mnie zadzwoni po wizycie u weta, i jakby co - to pokryję koszty leczenia... Rozszarpane buty czy podgryzione nogi stołków – ostre kiełki psów potrafią niejedną solidną rzecz poważnie uszkodzić. Dlaczego niektóre psy tak bardzo lubią wszystko gryźć i przeżuwać? Tutaj znajdziesz odpowiedź na to pytanie oraz wskazówki, co zrobić w takim wypadku. Spis treści Mój pies wszystko gryzie – pięć możliwych przyczynNajbardziej lubiane przez psy – gryzienie drewnaTwój pies wszystko gryzie? Nasze środki pierwszej pomocy Mój pies wszystko gryzie – pięć możliwych przyczyn Istnieje kilka możliwych powodów, dla których niektóre psy uwielbiają podgryzać a nawet jeść przedmioty. Oczywiście u konkretnego czworonoga przyczyną gryzienia może być kombinacja kilku tych czynników. Młode psy w czasie wymiany zębów mlecznych Szczenięta posiadają 28 ząbków mlecznych w sumie. Od szesnastego tygodnia życia rozpoczyna się u nich proces wypadania zębów mlecznych i zastępowania ich zębami stałymi w liczbie 42. Całkowita wymiana zębów trwa około trzy miesiące. Wymianie zębów u młodego psa towarzyszy zwykle bardzo silna potrzeba żucia, ponieważ dziąsła psiaka zwykle swędzą przy wyrastaniu zębów. U psa mogą również wystąpić dolegliwości bólowe lub irytacja wynikająca z kiwających się zębów. W związku z tym wiele psów chętnie bierze do pyszczka i żuje zawzięcie wszystko, co napotka na swojej drodze. Możesz pomóc swojemu pupilowi, obdarowując go dopasowaną do jego potrzeb zabawką do żucia. Szczególnie polecane są na przykład zabawki KONG do wypełnienia przysmakami lub zamrożoną pastą – zamrożone wypełnienie zabawki uśmierza ból dziąseł. Możesz także podarować psu zabawkę z wypustkami, które będą masować jego dziąsła. Pies może podgryzać przedmioty z nudów Jeśli dorosłe psy żują Twoje rzeczy, prawdopodobnie nie są im zapewniane odpowiednio angażujące zajęcia. Twój dorosły pies wszystko gryzie i przeżuwa? Zastanów się, czy ma się czym zajmować podczas Twojej nieobecności. Spacery dookoła bloku to za mało, by pies mógł się wyżyć. Każdy pies co najmniej raz dziennie powinien dostać możliwość, by porządnie się wyszaleć. Jeśli masz psa, który chętnie biega, możesz spróbować zabierać go ze sobą na przebieżki lub wycieczki rowerowe. Poza treningiem fizycznym psy wymagają zajęć umysłowych w formie poleceń do wykonania. Najlepiej kilka razy dziennie staraj się trenować refleks i myślenie psa za pomocą prostych zadań, na przykład szukania ukrytej zabawki. Pies gryzie przedmioty, bo jest zestresowany Żucie i gryzienie przedmiotów ma mieć dla psa często działanie uspokajające i służyć redukowaniu stresu. Pies, podgryzając przedmioty, odreagowuje, gdy przytłacza go zbyt duża ilość bodźców. Zarówno pies niewystarczająco wyżyty, jak i przeciążony, doświadcza stresu. Pojawia się on również w nowych sytuacjach takich jak zmiana opiekuna czy przeprowadzka. Być może pies skrobie ząbkami nogę stołu w zatłoczonej restauracji, w której jesteś z nim po raz pierwszy? W takich sytuacjach bardzo ważne jest, by odzwyczajanie psa od przypadkowego żucia i nastawianie go na żucie kontrolowane przeprowadzać z użyciem dwóch pomocy: zabawki oraz suchych przysmaków do żucia. Szczególną uwagę zwróć na to, by pies mógł się przy gryzieniu i żuciu zrelaksować. © sanjagrujic / Pies niszczy rzeczy, kiedy zostaje sam Kiedy pies zostaje w domu sam, może dopaść go nuda. A doskonałym sposobem na nudę według psa jest oczywiście przeżuwanie przedmiotów. Jeśli pies zatapia zęby w nodze stołu już kilka minut pod Twoim wyjściu z mieszkania, powodem takiego jego zachowania jest najprawdopodobniej to, że bardzo źle znosi samotność – wywołuje ona u niego stres. Spróbuj podać swojemu psu zabawkę do gryzienia bezpośrednio przed swoim wyjściem. Niemniej pamiętaj, żeby sprawdzić, czy zabawka nadaje się do samodzielnej zabawy psa, bez nadzoru. Czasami producenci zaznaczają wyraźnie w opisie produktu, by pilnować psa podczas zabawy, gdyż niektóre części zabawki mogą zostać przez zwierzę połknięte. Pies podąża za instynktem Oczywiście wiele da się zdziałać konsekwentnym, dostosowanym do charakteru psa wychowaniem. Jednak niektóre psy gryzą bardziej niż inne z tego względu, że jest to po prostu zapisane w ich naturze. Tendencja to może jeszcze być wzmacniana poprzez stres lub nudę i takie podgryzanie może stać się dla psa nawykiem. W przypadku psa, dla którego gryzienie przedmiotów jest instynktowne, również zaleca się żucie kontrolowane. Nie ma sensu oduczać psa gryzienia, zresztą raczej się to i tak nie powiedzie. Najbardziej lubiane przez psy – gryzienie drewna Drewno pod różnymi postaciami towarzyszy psu i człowiekowi często podczas codziennych spacerów. Nie dziwi więc specjalnie, że dla psa stanowi ono atrakcyjny przedmiot do gryzienia. Gałęzie i patyki to najbardziej lubiane przez psy przedmioty do gryzienia. Czy żucie drewna jest dla psa szkodliwe? Gryzienie i żucie gałęzi odwiedzie psa od niszczenia mebli w domu – to jest pewne. Jednak czy to dla psa zupełnie zdrowe? Wiele psów szczególnie ceni sobie możliwość podgryzienia patyka znalezionego pod drzewem na spacerze. Niektóre psy nawet zjadają takie małe gałązki czy pędy. Niestety, powoduje to ryzyko, że pies zrani się w gardło czy podniebienie. Małe kawałki drewna, które zostają między zębami, są dla psa nie tylko irytujące i uciążliwe, lecz także bolesne. Z kolei połknięcie takich odłamków może być jeszcze bardziej opłakane w skutkach – mogą uszkodzić przewód pokarmowy. Jeśli zostanie on podrażniony, bardzo możliwe, że pies będzie wymiotował. W najgorszym wypadku może dojść do przerwania ciągłości przewodu i w rezultacie do wystąpienia krwotoków wewnętrznych w przełyku, żołądku lub jelitach. Podczas spaceru zaleca się więc odciągać uwagę psa od patyków przeznaczoną do gryzienia i aportowania zabawką dla psa. Zajmuj psa krótkimi sesjami zabaw podczas spaceru – dzięki temu straci zainteresowanie patykami. Czy żucie drewna przez psa jest oznaką jakiegoś niedoboru? Nie ma dowodów na to, że psy żują drewno, kiedy brakuje im minerałów lub witamin, choć krążą takie pogłoski. W przypadku psów młodych, które otrzymują odpowiednio zbilansowane posiłki, nie ma się w ogóle o co martwić. Jeśli u starszego psa zauważysz wzmożone zainteresowanie gryzieniem kijków, udaj się po poradę do weterynarza. Twój pies wszystko gryzie? Nasze środki pierwszej pomocy Konsekwentnie odciągaj uwagę psa od butów czy mebli, oferując mu atrakcyjne zamienniki do gryzienia. Podaruj zamienniki: Zabawki, które swoją konstrukcją zachęcają do gryzienia i żucia Podaruj zamienniki: Przysmaki z suszonego mięsa, takie jak żwacze czy uszy wołowe Podaruj zamienniki: Patyki do gryzienia z drzewa kawowego Zadbaj o umysłowe i fizyczne zaangażowanie psa Twój pies się stresuje? Spróbuj rozluźnić atmosferę, okaż spokój Zabierz z drogi psa wszystkie potencjalne przedmioty, które mógłby pogryźć Pamiętaj o zabezpieczeniu kabki, trujących dla roślin, środków czyszczących i innych potencjalnie zagrażających zdrowiu psa przedmiotów Więcej informacji o wychowaniu psa znajdziesz tutaj. Zakrztuszenie u niemowlaka zdarza się stosunkowo często. U małych dzieci może dojść do zadławienia mlekiem, śliną lub zabawką. Sprawdź, co zrobić, aby udzielić pierwszej pomocy niemowlakowi, który się zachłysnął. I jak działać w przypadku poważnego zakrztuszenia się. Zakrztuszenie się niemowlaka nigdy nie powinno być bagatelizowane przez rodziców. Może być spowodowane mlekiem lub śliną. Warto pamiętać, że niemowlę oddycha 40 razy na minutę (dorośli około 16 razy na minutę) i każda niedrożność dróg oddechowych spowodowana obecnością ciała obcego u tak małego dziecka może grozić niedotlenieniem. Spis treści: Zakrztuszenie niemowlaka mlekiem lub śliną Pierwsza pomoc przy zakrztuszeniu niemowlaka Zakrztuszenie niemowlaka mlekiem lub śliną Co robić, gdy niemowlę się krztusi? Jeśli dziecko zakrztusi się mlekiem, w pierwszej kolejności należy odstawić je od piersi lub butelki. Następnie należy pozbyć się tego, co niemowlę ma już w jamie ustnej i nosie. To samo wykonuje się, gdy dojdzie do zakrztuszenia śliną. Najprościej pomóc dziecku, obracając je twarzą do podłogi, tak żeby mleko lub ślina wypłynęły z buzi. Jeśli uda się w ten sposób pozbyć płynu, dziecku już nic nie zagraża. Sytuacja może się bardziej skomplikować, kiedy to nie pomoże lub kiedy dziecko wciągnie do dróg oddechowych jakiś przedmiot. Jak należy mu wtedy pomóc? Pierwsza pomoc przy zakrztuszeniu niemowlaka Co zrobić gdy niemowlę się krztusi? Połóż dziecko na swoim przedramieniu głową w dół, podtrzymując jego brodę. Zwróć uwagę, by głowa niemowlaka była w pozycji neutralnej (nie przyciskaj jej do klatki piersiowej). Nie odwracaj niemowlęcia do góry nogami! Złóż dłoń w łódeczkę i ruchem wypychającym wykonaj 5 uderzeń w plecy niemowlęcia (między łopatkami). Jeśli dziecko nadal nie płacze, a jego twarz jest czerwona, obróć je na plecy i połóż je sobie na przedramieniu (nie przyginając głowy dziecka do klatki piersiowej). Przyłóż 2 palce (wskazujący i środkowy) w dolnej części mostka, w miejscu powyżej połączenia łuków żebrowych wynoszącym szerokość 1 palca i wykonaj energicznie 5 ucisków klatki piersiowej. Powtarzaj czynność, póki ciało obce nie wypadnie z ust niemowlęcia. Jeśli niemowlę straci przytomność i nie oddycha, rozpocznij resuscytację niemowlaka (od 5 wdechów wstępnych). Kolejne czynności podczas udzielania pierwszej pomocy niemowlęciu, które się zakrztusiło, można dokładnie obejrzeć na umieszczonym na początku tego tekstu filmie instruktażowym, który powstał przy współpracy z PCK Pamiętaj, że nawet jeżeli uderzenia lub uciski będą skuteczne, musisz iść z niemowlakiem do lekarza! Zobacz także: Jak udzielić pierwszej pomocy dziecku? Reanimacja: wszystko, co musisz o niej wiedzieć Pierwsza pomoc przy użądleniu osy Zestresowany pies z twojego powodu? Tak, to możliwe! Traktując nasze psy jak członków rodziny, czasami zdarza nam się zapomnieć, że pies to… pies, który nie rozumie nas tak samo jak nasi dwunożni najbliżsi. Podczas rozmowy z nimi wysyłamy niekiedy nieświadomie sygnały mowy ciała, które wśród zwierząt interpretowane są zupełnie inaczej. Poniżej przedstawiamy 8 rzeczy, które robisz, a które stresują twojego psa. 1. Denerwujesz się na psa, gdy on zachowuje się jak… pies Psy szczekają, niszczą, gryzą różne przedmioty, wąchają czy kradną resztki ze stolików, które znajdują się w zasięgu wzroku, a raczej… pyska. Dla nich jest to całkowicie naturalne zachowanie. Dodatkowo nie rozumieją, że na swoje najnowsze buty wydałeś pół pensji – pies widzi w nich potencjał na kolejną fajną zabawkę do gryzienia. Co więcej, jeśli zabraniasz psu szczekać, to tak jakbyś zabraniał człowiekowi mówić. Nie popadajmy jednak z jednej skrajności w drugą – nie możemy pozwalać naszemu pupilowi na wszystko, gdyż później ciężko będzie nam utrzymać nad nim kontrolę. Zamiast karać te zachowania, należy skupić się na tym, aby je przekierowywać na takie, które nam odpowiadają, co wymaga od opiekunów wytrwałości i cierpliwości. 2. Nie wyznaczasz reguł i granic Konsekwencja powinna iść w parze z wprowadzaniem zasad, które dla psa muszą być jasne i czytelne. Jeśli przez tydzień pozwolisz pupilowi leżeć na kanapie, po czym zaczniesz go za to karcić, pies stanie się zestresowany i sfrustrowany, ponieważ trudno będzie mu przewidzieć twoją reakcję na jego zachowanie. Zwierzę nie rozumie, że np. pewnego dnia zdecydowałeś się odpuścić mu z powodu „specjalnej okazji”. Kiedy zatem wyznaczasz granice (a powinieneś to robić), trzymaj się ich. 3. Oczekujesz, że pies będzie grzeczny tylko po to, by cię zadowolić Chociaż psy lubią widzieć swoich właścicieli, gdy są szczęśliwi, to jednak czworonogi wciąż pozostają zwierzętami. Nie zachowują się grzecznie, bo chcą zadowolić mamę. Robią to, bo wiedzą, że im się to opłaca. Co więcej, można nawet powiedzieć, że są oportunistami – gdy tylko nadarzy się okazja, nie zawahają się, by np. ukraść resztki jedzenia z talerza. Zdarzają się co prawda psy, które są swoim właścicielom posłuszne tylko po to, by ich zadowolić, jednak większość działa z jednego, prostego powodu – by otrzymać nagrodę. Niekonsekwentne nagradzanie prawdopodobnie prowadzi do niekonsekwentnego zachowania. Dlatego nie możesz się gniewać na swojego psa, gdy ten nie przestrzega zasad, jeśli w zamian nie może oczekiwać nagrody. Musisz pamiętać, że zestresowany pies nie wykonuje twoich poleceń też dlatego, że prawdopodobnie ich nawet nie słyszy – nie jest w stanie się na nich skupić. 4. Wypowiadasz mnóstwo komend na jedno polecenie Twój pies szczeka na gości, a ty próbujesz uspokoić go różnymi komendami typu „cicho”, „nie szczekaj”, „ciii!”. Zapewne już sam wiesz, na czym polega problem – dałeś psu aż trzy różne polecenia. Co prawda chodzi w nich o to samo, czyli uciszenie pupila, jednak to nie działa, bo… pies nadal szczeka. A szczeka, bo jest zdezorientowany, z kolei ty zirytowany zachowaniem psa, zaczynasz go besztać i w tym momencie zwierzę nie wie, dlaczego. O co ci właściwie chodzi, gdy co chwilę wypowiadasz jakieś różne słowa? A dodatkowo – czy kiedykolwiek zapoznałeś psa ze znaczeniem którejkolwiek z nich? Aby uniknąć takich sytuacji, najlepiej już od samego początku sprecyzować konkretną komendę. Ponadto upewnij się, że wszyscy domownicy się do niej stosują. 5. Wydaje ci się, że uspokajasz psa, a w rzeczywistości pochwalasz jego lęk To jasne, że kiedy nasz pies jest niespokojny, chcemy go pocieszyć. Tyle tylko że to, co dla nas jest naturalną reakcją, jak np. mówienie spokojnym tonem „wszystko jest w porządku”, dla psa oznacza coś całkiem przeciwnego. Jeśli robimy coś, czego nie lubią nasze psy, np. zabieramy je do weterynarza, a przy tym używamy tego zwrotu, one zaczynają kojarzyć tę frazę z sytuacjami, które w ich mniemaniu wcale nie są w porządku. Jeżeli „wszystko jest w porządku” oznacza, że wydarzy się coś niedobrego, to taka zapowiedź może naprawdę zestresować twojego psa. W dodatku brzmi jak pochwała – głaskanie zestresowanego psa i pocieszanie go, gdy za oknem szaleje burza, oznacza dla psa pochwalenie jego lęku. 6. Groźnie machasz psu palcem Według niektórych behawiorystów gest grożenia palcem powoduje u psów stres. A wszystko za sprawą naszej mowy ciała, która temu towarzyszy – surowy ton czy wyprostowana postawa. Twój pupil może nie pamiętać, kiedy zasłużył sobie na gniewny gest palcem, jednak doskonale będzie zdawał sobie sprawę z tego, że jesteś na niego zły, tym samym powodując u niego niepokój. 7. Nie zapewniasz psu stymulacji ruchowej Zestresowany pies to znudzony pies. Jeśli nie dostarczasz swojemu psu wystarczającej stymulacji fizycznej i psychicznej, to jest to prosta droga do tego, aby twój pupil… zanudził się na śmierć – podobnie zresztą jest u ludzi. fot. Adobe Stock, Co robić, gdy pies boi się spacerów? Co robić, gdy pies boi się ludzi? Ile zwierzaków, tyle charakterów. Niewielka płochliwość może być po prostu jedną z cech osobniczych, jednak jeśli zwierzę boi się dosłownie wszystkiego i najchętniej nie wychodziłoby z zacisznego kąta, musisz działać. Taki stan może mieć podłoże w przeszłości, może wynikać również z problemów zdrowotnych. Spis treści: Co robić, gdy pies boi się ludzi i innych zwierząt? Co robić, gdy pies boi się spacerów? Co robić, gdy pies boi się... wszystkiego? Co robić, gdy pies boi się ludzi i innych zwierząt? Pies, który znalazł się w nowym otoczeniu na początku może być wystraszony i zaszywać się w bezpiecznym miejscu. Z czasem jednak ten stan powinien ustępować ciekawości i coraz większej ciekawości, aż do pełnego oswojenia. Nasza czytelniczka, p. Ewa, zwróciła się o poradę: Mam psa, który boi się ludzi i innych zwierząt, nawet mojego królika. Suczka ma prawie 4 lata, nie jest ze schroniska i nie była wcześniej źle traktowana. Przygarnęłam ją od zaufanego człowieka. Od początku była bardzo płochliwa i nieraz gryzła gdy się mocno zestresowała. Każde wyjście na spacer to prawdziwa męka. Sunia jest wtedy niespokojna, non stop biega jak oszalała, ogląda się za siebie, czasami poszczekuje lecz przy bliższym kontakcie ucieka z podkulonym ogonem do mnie. Co mam zrobić by ja ośmielić? Potrzebna jest koniecznie wizyta u behawiorysty? Skąd bierze się problem i jak go rozwiązać? Na pytanie odpowiada zoopsycholog, Justyna Marut: Prawdopodobnie strach przez cztery lata pogłębiał się, sunia zaczynała bać się coraz większej ilości rzeczy i coraz intensywniej. W jej mniemaniu mogła być także za swój strach nagradzana - kiedy się bała na spacerze - wracała do domu, a więc dane zachowanie przynosiło jej skutek. Być może jej strach wynika z braku dostatecznej socjalizacji (w okresie do trzeciego miesiąca życia). Ten okres jest niezwykle istotny, zwierzę powinno wtedy poznać jak największą ilość ludzi, innych zwierząt, przedmiotów, odgłosów, itp. Jeżeli czegoś nie poznała bądź odwrotnie – czegoś się wystraszyła, mogła to zapamiętać, bać się tego, a z czasem jej strach się pogłębił. W takim przypadku niezbędna jest wizyta u behawiorysty i ułożenie odpowiedniego planu działania. Być może behawiorysta skieruje właścicieli do weterynarza po środki farmakologiczne, które mogą okazać się pomocne w początkowej fazie ćwiczeń z sunią. Co robić, gdy pies boi się spacerów? Twój zwierzak najchętniej wszystko robiłby w domu: spał, bawił się i... załatwiał? Gdy jest w domu, wszystko jest w porządku, jednak problem zaczyna się, gdy ma przekroczyć próg drzwi na zewnątrz... Wyjaśnień takiego zachowania może być kilka: niewłaściwa socjalizacja (lub jej brak) w wieku szczenięcym - pies nie poznał mnóstwa bodźców, dlatego się ich boi, niedawne wydarzenie, które spowodowało traumę - przypomnij sobie, czy twój pies nie przeżył w ostatnim czasie jakiegoś nieprzyjemnego wydarzenia, właśnie na spacerze. Być może wyjście z domu kojarzy mu się negatywnie z tamtą sytuacją. Jak postępować z psem, który boi się wyjść z domu? Trzeba z nim cierpliwie pracować, nagradzając za każdą komendę wykonaną na zewnątrz. Z czasem powinien zacząć kojarzyć wyjścia z czymś przyjemnym. fot. Adobe Stock, mexitographer Co robić, gdy pies boi się... wszystkiego? Chyba każdy z nas zna takiego psa, który boi się dosłownie wszystkiego - nawet własnego cienia. Choć z daleka może wyglądać to zabawnie, to zdecydowanie nie jest to powód do śmiechu. Pies, który panicznie boi się otoczenia, potrzebuje wiele cierpliwości, ciepła i konsekwencji ze strony właściciela. Po pierwsze, nie można psa zmuszać siłą (np. biorąc na ręce i wynosząc na zewnątrz) do niczego. Bojaźliwy pies potrzebuje zachęty i nagrody, a postępy powinny być osiągane metodą małych kroczków. Chwal psa za każdą wykonaną komendę, jednak postaraj się powstrzymać od negatywnych komentarzy w razie niepowodzenia. Psy doskonale wyczuwają nastrój właściciela i w takim przypadku mogą się zrazić, a lęk się pogłębić. Socjalizację z otoczeniem trzeba przeprowadzić od samego początku, w spokojnym dla pieska miejscu. Podstawą pracy ze zlęknionym psem jest cierpliwość i organizowanie nauki w spokojnym dla niego otoczeniu. Im bardziej neutralne będzie, tym lepiej. Na początku wybierz miejsce odludne, w którym piesek nie będzie narażony na wiele bodźców - zapachowych czy dźwiękowych. Z czasem (po opanowaniu kolejnych komend), wybieraj się z nim ostrożnie w nowe miejsca, gdzie będzie więcej ludzi czy innych zwierząt. Nie karć psa za to, że się boi. Zwierzę musi czuć twoją konsekwencję, jednak nie może czuć presji - to tylko pogłębi dotychczasowy problem. Jeśli lęki psa nie ustępują pomimo cierpliwej pracy z twojej strony, skonsultuj się z weterynarzem lub behawiorystą. Pomogą zdiagnozować źródło lęków psa i dobrać odpowiednie metody postępowania, a w razie konieczności - leczenia farmakologicznego. Treść artykułu została pierwotnie opublikowana Czytaj także:Jak wybrać najlepszą karmę dla swojego pupila? Sprawdź nasz poradnik żywienia psówMasz nowego przyjaciela? Wybierz mu imię z naszej bazy imion dla psówMieszkasz w bloku i chcesz mieć psa? Te rasy będą idealne do mieszkania

co zrobic gdy pies sie zakrztusi